Login: Hasło:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

Bonus powitalny: 150% do $500
kod bonusowy: pokerowe
+ dostęp do ekskluzywnych freerolli
+ promocja No Deposit $20 + $50

Bonus powitalny: 150% do $500
kod bonusowy: pokerowe
+ Forumowe freerolle

Bonus powitalny: 200% do $400
kod bonusowy: fpvip
+ Forumowe Freerolle

Bonus powitalny: 200% do 1000€
+ 30% rake back
+ gadżety dla naszych graczy

    Vip Cash Back 100€
    + 30% rake back
    + konkursy i turnieje

Bonus powitalny: $200
kod bonusowy: fpokerowe
+ Forumowe Freerolle

Bonus powitalny: 100% do $500
kod bonusowy: nnn100 + inne
+ gadżety dla naszych graczy

Free Page Rank Tool


Slayer - nieoszlifowany diament

Slayer_pol znany naszej społeczności opowiada o pokerze w jego życiu. Dowiedz się jak wyglądały początki i jak rozwija się w dalszym ciągu kariera pokerowa naszego VIPa.

 

♣ Charli: Slayer, większość osób naszego serwisu zna Cię, ponieważ prowadzisz blog i osiągasz świetne wyniki w turniejach, powiedz proszę kiedy usłyszałeś pierwszy raz o pokerze oraz kiedy sam postanowiłeś zagrać?

♦ Slayer: No cóż, pierwszy raz o pokerze usłyszałem jakieś 2 lata temu, gdy szukałem środków na grę u bukmacherów online. Wiadomo, że najprostszym sposobem na zbudowanie bankrollu były no deposit bonuses. Jak tylko zobaczyłem promocję Everest Poker (100$ no deposit needed) to postanowiłem spróbować swoich sił w pokerze.

 

♣ Charli: Rozumiem, że do pokera usiadłeś z pierwszym bankrollem 100$ jak wyglądała Twoja gra na samym początku?

♦  Slayer: Otóż nie ^^. Cwaniaki z Everesta oferowali bonus 100$, który jednak należało wyrobić poprzez grę i zdobywanie tzw. Summit Points. A, że ja nie miałem za co grać to z początku chciałem zrezygnować. Znalazłem jednak turnieje sit and go za 0$ no i jednak poker stał się częścią mojego życia.  Wiec mój bankroll początkowy wynosił nie 100$, a 0$ (może to i dobrze :) )

 

♣ Charli: Jak to się mówi od zera do bohatera :) Jakie obecnie grasz stawki?

Slayer: Jeśli chodzi o gry stolikowe to zaprzestałem już jakiś czas temu, gdyż po prostu straciłem zapał do nich. A skończyłem grając na NL200/NL400. Obecnie gram turnieje z wpisowymi od 10$ wzwyż, aż do samej góry.  No i bawie się w taki "sit and go challange", który opisuje w swoim blogu na forum . :)

 

♣ Charli: Powiedz w takim razie jaki miałeś największy upswing oraz najgorszy downswing w swojej karierze?

Slayer: Może zacznę od najgorszego downswingu. Miał on miejsce kiedy udało mi sie wygrać w turniejach w ciagu kilku dni ponad 9k$ i stan konta spowodował, że skusiłem sie na kilka rzeczy. Po pierwsze usiadłem na NL1000 i mimo początkowego double, przegrałem cały BI w rozdaniu, w którym mój set 4 z flopa spotkał się ze straightem przeciwnika na river,  było to może i bardzo pechowe, ale uważam, że prędzej czy później i tak bym wszystko przegrał, po prostu na NL1000 grają ludzie lepsi ode mnie. Zaraz po tej stracie nie udało mi sie dość długo wygrać też żadnego większego turnieju i ogólnie mój bankroll stopniał o kilka tysięcy :). Co do największego upswingu to na pewno te wspomniane 9k$ w turniejach w bardzo krótkim okresie czasu, no i może też wspomnę, że takie "upswingi" w moim przypadku maja zawsze miejsce gdy po jakiejś dłuższej przerwie (kilkumiesięcznej) wracam do pokera. Moj bankroll potrafi się wtedy nawet potroić w ciągu jednego dnia (aż sie boje co jak nie będę zupełnie grał przez cały okres studiów :D)

 

♣ Charli: Ciekawy jestem tego downswingu, o którym wspomniałeś, czy wpadłeś w objęcia titlu? Jak obecnie radzisz sobie z tiltem, a moze to pojęcie zniknęło z Twojego słownika?

 

Slayer: Może nie był to wtedy jakiś tilt, bardziej bym to nazwał głupotą. Wchodzenie na zbyt wysokie stawki nie jest zbyt mądre. A że później nic nie wygrywałem w turniejach, po części usprawiedliwiam tym, że takie okresy sie u turniejowych graczy zdarzają po prostu, a po części może i jakimś lekkim rozluźnieniem w grze, czyli może i coś na podobieństwo tiltu.  Co do radzenia sobie z tiltem to nadal mnie on dotyka niestety. Głównie gdy jestem zmęczony i ilość francuzów na metr kwadratowy drastycznie sie zwiększa, wtedy bywa że tracę cierpliwość i kończy sie to źle. Ostatnio starałem sie z tym  nawet i walczyć, poprzez absolutny spokój nawet po największym bad beat (trenowałem to na sng turbo ^^) i czasami już jest u mnie z tym dobrze, ale czasami nadal takie pechowe rozdania wyprowadzają mnie z równowagi.

 

♣ Charli: W takim razie powiedz jeszcze w jaki sposób rozwijasz swoje umiejętności oraz jakie masz plany na przyszłość?

Slayer: Oczywiście staram sie w miarę możliwości uzupełniać swoją wiedze pokerową (której mi brakowało przez cały okres moich początków gry). Na bieżąco czytam artykuły dostępne na forum, które są naprawdę ciekawe i przydatne w grze. Jestem tez posiadaczem polskiego wydania książki Dana Harringtona "Harrington on Holdem" i też w wolnym czasie ją studiuje. Ogólnie jednak uważam, że najlepszym sposobem na rozwijanie własnych umiejętności jest po prostu gra i jej analiza, ale każda osoba, której naprawdę zależy na poprawie swojego poziomu gry powinna to wiedzieć.  Dlatego też w najbliższym czasie zamierzam dalej grać turnieje na Everest Poker i jednocześnie bawić sie w sng challenge. Wszystko to jednak będzie możliwe jeśli w sierpniu będę miał internet, a to okaże sie na dniach. Co do dalszych planów to po uzbieraniu 20k $ chciałbym po 10k$ wysłać na platformy FullTiltPoker i Pokerstars i tam dalej grać turnieje i doskonalić swoje umiejętności.

 

♣ Charli: Dobrze, że wspomniałeś o analizie własnej gry, wielu początkujących graczy zupełnie o tym zapomina i gra na tak zwanego jeźdźca bez głowy.  Przy okazji chciałbym zachęcić do wklejania własnych rozdań na forum, gdyż nasi eksperci z pewnością są w stanie wam pomóc.  Wracając jednak do naszej rozmowy, ciekawy jestem czy wiążesz życie z pokerem czy planujesz inną przyszłość, napisz proszę coś o sobie :)

Slayer: Niestety, wiadomo w jakim kraju przyszło nam żyć i wiązanie przyszłości wyłącznie z pokerem nie jest najlepszą moim zdaniem decyzją. Od października rozpoczynam studia na Koźmińskim na kierunku finanse i rachunkowość. Docelowo w przyszłości chciałbym prowadzić jakiś własny biznes, myślę, że mam ku temu predyspozycje i czułbym sie w takiej pracy dobrze :). Natomiast moją pokerową przygodę w przyszłości widziałbym raczej poprzez grę tylko tych największych turniejów online, w których już stawiam pierwsze kroki i mam tu na myśli, np. Sunday Million on PS. Oczywiście chciałbym też grać turnieje live, co umożliwiłoby mi zwiedzenie jakiegoś kawałka świata (na WSOP niestety muszę jeszcze parę lat poczekać). Myślę, że dopóki w naszym kraju coś sie na lepsze nie zmieni w kwestii prawnej, to nie ma sensu uzależniać finansów swoich i swojej rodziny wyłącznie od tego źródła gotówki i jeżeli moja przyszła praca będzie tego wymagała to jestem gotowy całkowicie zerwać z pokerem (może za wyjątkiem WSOP i EPT, w których debiut i tak jest jeszcze przede mną).

 

Charli: Właśnie do EPT chciałem nawiązać, gdyż nasz serwis w ramach oferty VIP jak już Ci wspomniałem chciałby Cię wysłać wraz ze Stryyke Poker  tam w przyszłym roku, jak wyobrażasz sobie pierwszą tak dużą imprezę?

Slayer: Szczerze mówiąc to trochę mnie to przeraża ^^. Tak naprawdę to na poważnie nie grałem jeszcze na żywo,  a w moim przypadku początki są trudne. W planach mam jednak, kiedy tylko uda mi sie w końcu znaleźć mieszkanie w Warszawie, zacząć trochę grać live i oswoić się z tym jak to wygląda. A co do debiutu na EPT to nie widzę siebie w roli Moneymakera, raczej w jakiś donkowy sposób odpadnę z J5o. Debiut będzie na pewno trudny i stresujący, ale mimo to nie mogę sie doczekać xD (po chwili) No ale im wcześniej się zacznie tym lepiej ^^

 

Charli: Dobrze w takim razie chciałbym zapytać Cię na koniec o kilka rad dla początkujących graczy...

Slayer: Jak już wspomniałem wcześniej, żeby coś osiągnąć, nie tylko w pokerze trzeba się rozwijać i dokształcać w tym kierunku. Tak więc czytajcie artykuły, których macie pełno na forum i oczywiście poświęćcie dużo czasu na przemyślenia dotyczące własnej gry. Wspomagane artykułami i pomocą ekspertów z forum samodoskonalenie drogą do sukcesu w pokerze. Trenujcie cierpliwość i tak samo doceniajcie zwycięskie i przegrane rozdania !

 

♣ Charli: Dziękuje Slayer za wywiad, mam nadzieje ze nasza społeczność forumpokerowe.com zastosuje sie do Twoich rad i wyciągnie słuszne wnioski z Twoich wskazówek, pozdrawiam

Slayer: Również dziękuję. Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia.


Wywiady to bardzo dobry pomysł, fajnie się czyta, a my możemy się dowiedzieć jak zaczynali najlepsi gracze naszego forum i na jakim teraz grają poziomie pozdrawiam
0000-00-00 00:00:00

Kaelll


Nom, bardzo dobrze zrobiony wywiad a na WSPOPA Slayer i tak pojedziemy XD !!
0000-00-00 00:00:00

Auri


mZB2fI cpnwlbefcgkw, [url=http://ormqzqkctbmj.com/]ormqzqkctbmj[/url], [link=http://emsxqafjfhvw.com/]emsxqafjfhvw[/link], http://quysxjpdkjzu.com/
2008-10-04 16:08:22

Anonymous



Dodaj swój komentarz!